Geologowie odkryli podwodne depozyty hydratów metanu - podobne do lodu pok³ady najprostszego wêglowodoru - na du¿o ni¿szej g³êboko¶ci, ni¿ siê spodziewano. Odkrycie to oznacza, ¿e przy ocieplaj±cym siê klimacie hydraty mog± znienacka stopiæ siê, a uwolnione w ten sposób gazy ociepl± klimat jeszcze bardziej.
Metan jest 20-krotnie silniejszym gazem cieplarnianym, ni¿ dwutlenek wêgla.
Du¿e ilo¶ci ¶wiatowego wêgla zamkniête s± w formie hydratów metanu, zlokalizowanych g³ównie w regionach polarnych i w podmorskich sedymentach na ca³ym ¶wiecie.
Im g³êbiej umiejscowione s± hydraty, tym wiêksze nad nimi ci¶nienie i tym mniej prawdopodobna destabilizacja i uwolnienie w formie gazu. Okazuje siê jednak, ¿e naukowcy odkryli bardzo p³ytkie hydraty u wybrze¿y Vancouver Island w Kanadzie. Znajduj± siê one jedynie 60-120 metrów pod dnem morskim.
Metan ten mo¿e uwolniæ siê w geologicznie bardzo krótkim czasie. Nie za naszego ¿ycia, jednak zdecydowanie szybciej, ni¿ dotychczas s±dzono.
Jednak nie wszyscy uwa¿aj± hydraty metanu za zagro¿enie. Koncerny paliwowe od dawna planuj± wykorzystanie hydratów jako potencjalnego ¼ród³a energii. W lutym koncern BP dokona na Alasce eksperymentalnego odwiertu, który ma daæ odpowied¼ na pytanie, czy eksploatacja hydratów mo¿e byæ rentowna.
_________________ Szczyt produkcji ropy naftowej spowoduje powa¿ny problem paliw p³ynnych w sektorze transportu, nie "kryzys energetyczny" w powszechnie rozumianym jego sensie.
Robert Hirsch, Raport o peak oil dla Departamentu Energii USA
W obliczu PO od ³adnych paru lat wszystkie licz±ce siê potêgi ostro kombinuj± jak dobraæ siê do ogromnego ¼ród³a gazu CH4 zamkniêtego na dnie mórz w hydratach:
Technologie wydobycia spod wody s± dzisiaj o niebo lepsze. Po opanowaniu technologii wydobycia NH4 z hydratów oraz masowej konwersji GTL o problemie PeakOil mo¿emy zapomnieæ. Ilo¶æ gazu zgromadzonego w hydratach przekracza bowiem ilo¶æ wszystkich dot±d eksploatowanych paliw kopalnych razem wziêtych. !BONANZA!
Oczywi¶cie jest jedno wielkie ale: Hydraty s± stabilne tylko w w±skich granicach temperatury i ci¶nienia wiêc "WYBAWIENIE" mo¿e byæ równocze¶nie Apokalips±:
Rado¶nie dalej pompujemy sobie do atmosfery CO2. Jednak zmiana trasy ciep³ego pr±du morskiego, ocieplenie wody w okolicach Arktyki, b³êdna technologia wydobycia i .. BUM.. nastêpuje erupcja poszczególnych z³ó¿ do atmosfery. Je¼d¼cy Apokalipsy ju¿ czekaj± na otwarcie pieczêci...
The earth has enough for man?s need but not for man?s greed. Mahatma Gandhi
Wys³any: Sro Lip 04, 2007 9:30 pm Temat postu: Bonanza czy Bomba ?
ipawel
Posty: 131
Sk±d: POLSKA
Minê³o prawie pó³ roku i nikt nie podj±³ tematu wiêc podnoszê stawkê:
Azjatyckie tygrysy ostro wierc± w hydratach metanu, a najdalej za dziesiêæ lat planuj± rozpczêcie przemys³owego wydobycia metanu z hydratów:
Jak ju¿ w³adze Republiki Ludowej siê za to bior± to nie ma zmi³uj i byæ mo¿e za chwilê zobaczymy energetyczne CLONDIKE XXI wieku.
Trochê niepokoju pozostawia tylko postawione w artykule w spiegel.de pytanie :
Can a Potential Curse Be Transformed into a Blessing?
Wys³any: Czw Gru 13, 2007 9:10 pm Temat postu: Azjatyckie tygrysy szykuj± siê od rozpoczêcia wydobycia ....
ender
Moderator
Posty: 1323
Mysle, ze brak dyskusji jest spowodowany mala iloscia danych na temat hydratow i nie mam na mysli tylko forumowiczow , ale ogolny stan wiedzy na ich temat. Jest bardzo wiele niewiadomych, a jezeli chodzi o traktowanie ich jako zrodlo energii to podstawowy problem to ich rozproszenie. To zloze, ktore jest opisane w artykule jak sam autor wskazuje jest dosyc nietypowe.
Odnosnie zmian klimatycznych to gdyby miala to byc alternatywa dla wegla, to z punktu widzenia efektu cieplarnianego byloby to duzo czystsze zrodlo energii.
Problemem hydraty moga sie stac gdyby na skutek zmiany temperatury, lub innych zewnetrznych czynnikow, spontanicznie zaczely przechodzic w lotny metan. Wowczas obawiam sie, ze jedyne co mogloby nas uratowac przed totalna zaglada to pomysly w stylu orbitalnych oslon, emisji pylow itp. Nie do konca jestem przekonany czy czlowiek bezposrednio jest w stanie wywolac taki kataklizm np poprzez wydobywanie hydratow do celow energetycznych, wiec jedynie posrednio, poprzez wywolanie zmian klimatycznych mogloby do tego dojsc. Ale ... o hydratach wiemy na tyle malo, ze nikt nie jest w stanie powiedziec co mogloby wywolac znaczace zmiany.
Nawet z ciekawosci uzylem MAGICC do obliczenia jakie zmiany przyniosloby uwolnienie sie hydratow. Przyjalem, ze poczawszy od 2050 do 2070 10% hydratow (czyli okolo 50Gt C)ulegloby uwolnieniu do atmosfery. W okolicach 2075 daloby to juz roznice 2,25 stopni celsjusza. W 2200 ta roznica zmalalaby do 1 stopnia. Taki efekt daloby 10% z dosyc powsciagliwie dobranej wartosci zloz hydratow. Podwojenie tej wartosci do wyemitowanych 100 Gt C daloby wzrost temperatury o 3,5 stopnia w stosunku do scenariusza bez hydratow. Tutaj takze, w okolicach 2150-2200 roznica spadlaby do 1 stopnia.
Poziom morz wzroslby odpowiednio w przypadku pierwszym o 20 cm, w scenariuszu drugim o 30 cm ponad poziom w scenariuszu bez hydratow.
Odnosnie zmian klimatycznych to gdyby miala to byc alternatywa dla wegla, to z punktu widzenia efektu cieplarnianego byloby to duzo czystsze zrodlo energii.
Zgadzam siê z tym w 100%. Na stonach EIA jest tabela : Total Primary Energy Consumption 1980-2005. Nie wdaj±c siê w szczegó³y z roku 2004 na 2005 zapotrzebowanie na energiê wzros³o o 15x10^15 btu. Wzrost zapotrzebowania na energiê zosta³ pokryty z nastêpuj±cych ¼róde³: 19% ropa, 27% gaz, 42% wêgiel, 9% hydro, a pozosta³e 3% to energia nuklearna i odnawialna.
IMO:
Nasza cywilizacja pêdzi jak szalona i zapotrzebowanie na energiê ca³y czas ro¶nie. Poniewa¿ oko³o 97% energii pochodzi ze spalania paliw kopalnych - produktem spalania ropy, gazu (w tym CH4) i wêgla jest zawsze CO2. Rozpêdzony ¶wiat, przy niedoborach ropy p³ynnie przechodzi na inne dostêpne paliwa kopalne. Na razie prym wiedzie najgorszy z nich wêgiel, a jak siê uda dobraæ do hydratów to nowym ¼ród³em energii stanie siê metan. Tylko to pytanie : Can a Potential Curse Be Transformed into a Blessing?. Ja bym by³ nawet zapyta³: Jak d³ugo jeszcze bêdzie spa³ smok, jakim jest klimat ziemi ? Z punktu widzenia kosmologii: wenus ziemia i mars to podobne planety, tylko ich klimat rozwin±³ siê inaczej. Biosfera ziemi jest super wyj±tkowa, bo w zasiêgu naszych mo¿liwo¶ci nie ma innej ziemi. Eksperymentujemy z nieliniowym, w swojej naturze, systemem klimatycznym, tak jak ma³pa ze znalezion± brzytw±, nie maj±c pojêcia jakie bêd± tego skutki w przysz³o¶ci.
Ale to ju¿ jest zupe³nie inna historia...
Wys³any: Nie Gru 16, 2007 8:07 pm Temat postu: CH4 zamiast wegla...
ender
Moderator
Posty: 1323
Ja tez przyznam, ze nie do konca mnie uspokajaja opracowania np. Rutledge'a na temat ilosci kopalnych i mozliwego efektu na spalenie wszystkich dostepnych paliw na klimat. Fakt, ze zalozenia IPCC sa nierealistyczne z punktu widzenia wielkosci zasobow (niektore scenariusze zakladaja wzrost zuzycia wszystkich paliw do 2100r.), a wg Rutledga z uwzglednieniem wszystkich peak'ow maksimum stezenia CO2 to 480 ppm. Ale. Problem polega na tym, ze Rutledge albo bierze pod uwage bardzo niskie wydobycie paliw w stosunku do calkowitych zasobow (piaski, wegiel) albo w ogole ich nie uwzglednia (np hydraty). I tu pojawia sie pytanie, czy faktycznie na przsestrzeni 100 czy 200 lat nie uda sie zwiekszyc wydajnosci i 'recovery factor'. Dla niektorych zloz niekonwencjonalnych wynosi on czesto kilka procent, wiec potencjal emisji dwutlenku wegla jest ogromny. OIIP dla ropy (jak sama nazwa wskazuje ) to jest ~10 bilionow barylek, z czego obecnie zakladamy, ze uda sie wydobyc 3-4 biliony. Ten stosunek dla wegla czy ciezkiej ropy daje jeszcze wiekszy "zapas" wegla, ktory moze zostac spalony. To, ze nie da sie tych dodatkowych miliardow ton wydobyc i spalic tak szybko jakby niektorzy chcieli to jedna kwestia, druga to, ze predzej czy pozniej bedziemy w stanie siegnac po zloza obecnie uwazane za niedostepne, czy tez zwyczajnie nieoplacalne.
Wiec jezeli jestesmy na granicy progu bezpieczenstwa (~500 ppm), przy bardzo ostroznych szacunkach zasobow, to jezeli bedziemy w stanie zwiekszyc ilosc zasobow przemyslowych nawet o kilka procent na przestrzeni 100 lat, to ten prog mozemy przekroczyc. Faktycznie lepiej nieeksperymentowac z klimatem i nalezy sobie jasno powiedziec, ze wiekszosc zloz musi pozostac pod powierzchnia ziemi.
Mysle, ze brak dyskusji jest spowodowany mala iloscia danych na temat hydratow i nie mam na mysli tylko forumowiczow , ale ogolny stan wiedzy na ich temat.
Zainteresowanym hydratami forumowiczom polecam portal NETL Depatramentu Energii US:
Poza informacjami ogólnymi, co kwarta³ jest publikowany newsteller: Fire in the ice.
Nie myliæ z Fire in the hole, je¿eli ewentualne wydobycie gazu ze z³o¿a hydratów wymknie siê spod kontroli