Komisja Przemysłu, Badań i Energii Parlamentu Europejskiego (ITRE) opublikowała dokument "Security of energy supply - the potential and reserves of various energy sources, technologies furthering self-reliance and the impact of policy decisions", w którym omawia wizje przyszłego zaopatrzenia w surowce i szczyt produkcji ropy naftowej, biorąc także pod uwagę prognozy ASPO. Dokument omawia też przyszłość węgla, ropy, gazu, energii jądrowej i innych alternatywnych źródeł energii, rysując kilka scenariuszy: "Business as usual", z maksymalizowaniem wydajności energetycznej, przy rozwoju lub kurczeniu się sektora jądrowego, czy też przy nacisku na energie odnawialne.
Jak czytamy na 24 stronie dokumentu:
(...) Prognoza, że w najbliższej przyszłości skończy się era "łatwej ropy naftowej taką, jaką ją znamy" jest szeroko (aczkolwiek nie jednogłośnie) akceptowana wśród ekonomistów specjalizujących się w energetyce. Jednakże kwestia produkcji światowej jest tematem dyskusyjnym. To, czy produkcja ropy osiągnie (fizyczny) limit w ciągu najbliższej dekady lub dwóch nie tylko zależy od faktów natury fizycznej (co jest kontrowersyjne), lecz zależy także od następujących czynników:
* tempa wzrostu popytu na ropę i gaz oraz, w mniejszym stopniu, na węgiel (...),
* substytucji paliw kopalnych, w niektórych sektorach szczególnie przez węgiel (w tym przypadku czyste technologie węglowe mogą znaleźć szersze zastosowanie),
* szybszego i bardziej powszechnego zastosowania efektywności energetycznej i odnawialnych źródeł energii (...)
* dalszego postępu w dziedzinie technik wydobycia istniejących złóż gazu i węgla,
* dalszego postępu w dziedzinie wykorzystania niekonwencjonalnych źródeł ropy naftowej i gazu (...).
Czynniki te zależą nie tylko od potencjału opcji łagodzących ewentualny kryzys - np. zdolności zaspokojenia rosnącego popytu - lecz także od tego, czy główni gracze są w stanie zareagować na czas, jako że rozwój wszelkich alternatyw wymaga czasu.
Opierając się na geologicznych profilach produkcji, które generalnie przybierają kształt krzywej w kształcie dzwonu, ze szczytem produkcji pojawiającym się mniej więcej w momencie wykorzystania 50% dostępnej ropy naftowej, po którym następuje krótkie plateau, wiele instytucji przewiduje światowy szczyt produkcji tego surowca, na przykład BGR (2005) na 2015-2025, czy ASPO (2006) na rok 2010.
Próby wyznaczenia szczytu światowej produkcji ropy naftowej są przedmiotem kontrowersji. Niektórzy autorzy przewidują, że świat w ogóle nie osiągnie szczytu - twierdząc przy tym, że wymienione powyżej czynniki powstrzymają go. Sądzi tak BP, a także Międzynarodowa Agencja Energii (IEA), która w swoim biuletynie "World Energy Outlook" podaje szczegółowe informacje na temat zużycia energii do roku 2030. (...) World Energy Outlook 2004 wspomina o dyskusji na temat szczytu produkcji, która jednak nie zostaje opatrzona komentarzem ze strony IEA.
Można więc dojść do wniosku, że wizja utrzymujących się w przyszłości wyższych cen ropy naftowej jest coraz szerzej akceptowana. Pozostaje jednak dyskusja na temat poniższych kwestii:
* czy wysokie ceny ropy naftowej wyślą rynkom niezbędny sygnał na czas?
* czy gracze rynkowi będą świadomi i zdolni wykorzystać szereg istniejących alternatyw, by uchronić światowe rynki naftowe przed niedoborami podaży, które mogą doprowadzić do kryzysów, w tym cenowych?
* czy alternatywy są w stanie wypełnić ewentualną lukę?