Praktyki Zawdowe | Zobacz poprzedni temat | Zobacz następny temat
Aby odpowiadać w tematach, musisz się zarejestrować.
| Autor | Wiadomość | ||||
|---|---|---|---|---|---|
|
Witam jestem studentem 3 roku o specjalnosci odnawialne zrodla energii i ekoenergetyka w tym roku musze odrobic miesieczne praktyki zawodowe nie wiem gdzie najlepiej.Jestem lublina ale biore pod uwage inne miasta jak wawa wroclaw itp czy moglby mi ktos doradzic gdzie warto sie starac i dlaczego z gory dziekuje
|
|||||
|
Temat postu: Praktyki Zawdowe |
|||||
Lepiej dowiedz się w izbie inżynierów budownictwa czy twój kierunek oraz specjalność do czegokolwiek uprawnia. W innym przypadku zapomnij o zajmowaniu się zawodowo OZE zarówno wykonawstwie jak i projektowaniu. O pracy w laboratorium też zapomnij chyba, że Cię uczelnia przygarnie na studia doktoranckie. W innym przypadku po tych studiach będziesz mógł pracować np. w urzędzie jako wypełniacz wniosków unijnych lub w czasopiśmie popularno naukowym jako redaktor - specjalista od OZE.
Praktykę zatem proponuje dostosować do przyszłej pracy ale wpierw musisz dokładnie się dowiedzieć co po tych studiach można robić w polskiej rzeczywistości. |
|||||
|
Temat postu: |
|||||
|
Temat postu: |
|||||
|
Nie trzeba studiować budownictwa by mieć uprawnienia budowlane zakresu instalacji.
Najlepsze są studia które dają nieograniczone uprawnienia z danego zakresu. Niestety większość kierunków, a w zasadzie specjalności o nazwie "energetyka i pierdoły" daje co najwyżej możliwość zdobycia uprawnień w ograniczonym zakresie. Bez uprawnień,a zatem odpowiedniego kierunku studiów nie masz szans na kierowanie pracami lub projektowanie czegokolwiek co ma wspólnego z OZE. Oczywiście są specjalności pn. energetyka na takich kierunkach jak mechanika lub budowa maszyn czy informatyka, ale to jakby jest osobna kategoria specjalistów. Jeśli firma projektuje i buduje elektrownie wiatrowe, wodne, biogazownie itp. to odrazu mówię, że do tej firmy będą potrzebować przede wszystkim inżynierów budownictwa i instalatorów. Jeśli firma zajmuje się projektowaniem turbin to będzie potrzebowała kogoś przede wszystkim po mechanice i budowie maszyn oraz po informatyce. Niestety takie są realia. Nie wiem co chcesz robić w przyszłości ale lepiej się teraz nad tym dobrze zastanów by nie obudzić się z ręką w nocniku. |
|||||
|
Temat postu: |
|||||
|
wiec sprawa sie miewa tak dzwonilem tam i mowili ze zeby miec jakies uprawnienia trzeba skonczyc inzynierie srodowiska po moim kierunku ich nie ma to co ja mam robic zaczac jakies kursy ? Isc na 2 kierunek bo moglbym zaczac od polrocza, nie rozumiem po co tworzyc kierunki po ktorych nie mozna pracowac w zawodzie;/
|
|||||
|
Temat postu: |
|||||
|
To zależy co chcesz konkretnie robić?
W czym się specjalizować? Po tym kierunku to chyba zostają Ci cztery możliwe kierunki kariery: - uczelnia - urząd - redakcja - inżynieria sprzedaży
Ewentualnie mógłbyś się rozglądnąć za firmą wydającą świadectwa energetyczne i zostać audytorem, ale to dopiero po studiach magisterskich i specjalnym szkoleniu. Ale to Ty musisz jasno określić jako kto chcesz pracować i dostosować praktykę lub nawet nowy kierunek studiów do swoich aspiracji. |
|||||
|
Temat postu: |
|||||
|
Ogolnie to jakimis projektami zwiazanymi z ozie budowa wiatrakow pormiary male elktrownie lub praca w nich tylo nie biomasa a co ty bys radzil gdzie jest akualnie najwieksza szansa na dobra prace czytalem na temat audytorium mozna robic po ukonczeniu inz cena to okolo1.5tys. Jeszcze zastanawialem sie zeby moze pojsc na PW na uzupelniajace kierunek energetyka moze by na to dobre bylo
|
|||||
|
Temat postu: |
|||||
Zapomniales o najwazniejszej sciezce kariery ... zalozeniu wlasnej dzialnosci. Teraz na start mozna dostac dofinansowanie na prowadzenie dzialnosci. Nawet jak nie masz grosza na start to np. na urzadzenia pomiarowe starczy. To jest branza, ktora czeka jeszcze boom, bo duze pieniadze dopiero sie zaczna, wiec raczej rozejrzyj sie jakich uslug potrzeba i wez sprawe w swoje rece (ewentualnie z kolegami, kolezankami ze studiow ... razem czasami razniej ).
_________________ The question is not growth or no growth, but "What to grow?" http://ewolucja.wordpress.com/ |
|||||
|
Temat postu: |
|||||
Znasz jakieś firmy z tej branży co tak zaczynały od podwójnego zera czyli zero doświadczenia zero kapitału? Praktycznie oprócz wspomnianych wcześniej audytów energetycznych, nie da się zacząć działalności gospodarczej od podwójnego zera.. |
|||||
|
Temat postu: |
|||||
|
opel a to co uwazasz o tym co napisalem czy powinienem pojsc na 2 stopien na energetyke ? Ogolnie co trzeba skonczyc by moc pracowac w sposob przeze mnie opisany? Załozenie wlasnej dzialalnosci to ciezko bedzie to jest wszystko nowe ja nawet pojecia nie mam jak sie montuje np kolektory a przydalo by sie zebym umial nie tylko sprzedaz ale tez instalacje tego co sprzedaje, wiem z enapewno uczelnia za darno organizuje uprawnienia ISO, autocad czy to moze pomoc jakos moze jako inz jakosci co do wiatrakow lub kolektorow sam nie wiem najlepiej by bylo podjac decyzje jak najszybciej zebym wrazie czego podja studia zaoczne po semestrze ktory juz niemal sie skonczyl sesja poprawkowa juz trwa
|
|||||
|
Temat postu: |
|||||
|
Proponuje wyszukać w Google firmy które Cię interesują.
Spisać nr telefonów i dzwonić. Mówisz: "Jestem studentem tego i tego roku, chciałbym dowiedzieć się o jakich kwalifikacjach Państwo zazwyczaj poszukują inżynierów? Czy mogła by mi Pani/Pan pomóc?" Jeśli nie. "Proszę zatem, jeśli to możliwe, o podanie nr telefonu do inżyniera, kierownika budowy ..." (lub inne w zależności od firmy). Jak Ci się uda nawiązać z kimś konkretnym kontakt to możesz zahaczyć słowem o temat praktyk. Jak podzwonisz po kilku dziesięciu firmach to na pewno w kilku otrzymasz rzetelną informację. Będziesz wiedział na czym stoisz i co robić by pracować tam gdzie chcesz. Jeśli znajdziesz firmę w twoim regionie to najlepiej chodź zawsze osobiście, wtedy masz duże szanse na poważne potraktowanie. |
|||||
|
Temat postu: |
|||||
|
Aby nie zaczynać własnego biznesu z zerowym doświadczeniem może warto tak
zorganizować praktyki, aby nabrać wiedzy (nomen omen) praktycznej. Załapać się do jakiegoś sklepu, co sprzedaje i montuje szeroki asortyment urządzeń. Darmowy praktykant byłby typowym chlopcem od "przynieś, podaj, pozamiataj", ale jak zechce, to wiele się nauczy. Ja uczyłem się coprawda w innych czasach, ale ze szkoły wyniosłem wiele. Oprócz mieszania kolorowych cieczy w probówkach nauczyłem się także podstaw ślusarstwa, spawania, kowalstwa oraz praktycznej strony elektrotechniki. I te dodatkowe zdolności okazały się bardziej przydatne niż nabranie doświadczeń w moim zawodzie
|
|||||
|
Temat postu: |
|||||
|
Niestety czasy się zmieniły.Poza tym praktyki w sklepie są dobre dla ucznia technikum handlowego, a nie dla studenta studiów inżynieryjnych.
Bezrobocie wśród absolwentów za niedługo może wrócić do poziomu z 2000 roku czyli 40%.
Wtedy osobom bez doświadczenia może być naprawdę ciężko. Dlatego warto szukać teraz gdy się jeszcze studiuje i nie pali się grunt pod stopami. |
|||||
|
Temat postu: |
|||||
|
myslalem zeby sie zglosic do IEO widzialem na stronie ze praktykantow szukaja ale ciekawe kiedy strona byla aktualizowana ost raz ;o bede dzwonic do firm aby troche porzadku zrobie na studiach bo jeszcze kilka egz mi zostalo;/
|
|||||
|
Temat postu: |
|||||
Obawiam się, że czasy ponownie się zmieniają Np. przeczytałem dziasiaj, że
osoby z wykształceniem zawodowym (czytaj potrafiące coś zrobić) mają kilkakrotnie większe szanse na znalezienie pracy niż po studiach. Praktyka w sklepie wcale nie musi oznaczać przestawiania pudełek (takiej nikomu nie polecam, nawet uczniom zawodówek). Są sklepy handlujące bardzo zaawansowanym sprzętem (pompy ciepła, wiatraki, kolektory) robiące zarazem kompletne instalacje "pod klucz". I jako praktyk muszę powiedzieć, że kilkakrotne przeczytanie o tym jak się np. tynkuje było z 10x mniej warte niż jedna rada fachowca. Dopiero od tego czasu mogę powiedzieć, że potrafię to robić. A co może dać praktyka nawet w dużej firmie "developing & consulting" poza tym, co da się wyczytać w podręcznikach? Człowiek chcący być fachowcem w jakiejś technicznej dziedzinie po prostu musi się wybrudzić i spocić. Przypomniał mi się jeden odcinek "Dilberta", gdzie była mowa o wiarygodnym wizerunku inżyniera. Ten aby wzbudzić zaufanie musi paradować w lekko przepoconym podkoszulku, a nie pod krawatem. Dobry był ostatni dymek z myśli klienta rozmawiającego z Dilbertem "Nie wiem dlaczego, ale ten inżynier wzbudza moje zaufanie"
|
|||||
|
Temat postu: |
|||||
| Wyświetl posty z ostatnich: | |||||