Faq FAQ  szukaj Szukaj  members Użytkownicy  grupy Grupy  rejestruj Rejestracja   profil Profil  wiadomosci Wiadomości 

USA i Iran marcują | Zobacz poprzedni temat | Zobacz następny temat

Idź do strony 1, 2, 3 ... 12, 13, 14  Następny

Aby odpowiadać w tematach, musisz się zarejestrować.

   Forum Peak oil Strona Główna | Geopolityka


Marzec?
Coś się wydarzy, ale nie aż tak poważne
37%
 37%  [ 13 ]
Wszystko będzie dobrze
34%
 34%  [ 12 ]
Atomówka albo inna akcja zbrojna
28%
 28%  [ 10 ]
Wszystkich Głosów : 35

Autor Wiadomość
kava
Site Admin



Posty: 828

Ogląda profil użytkownika

Wyślij prywatną wiadomość

Gadu-Gadu
Co wydarzy się w marcu 2006 i w miesiącach następujących? Oto poszlaki znane dziś:

Po pierwsze,
20 marca ma ruszyć irańska giełda naftowa (Iranian oil bourse), na której walutą rozliczeniową będzie nie dolar, ale euro. Jeśli giełda zdobędzie popularność, wiele krajów importujących ropę nie będzie musiała kupować dolarów. Doprowadzi to do spadku wartości dolara i jeszcze bardziej podkopie jego pozycję jako waluty światowej.
Tuż przed inwazją USA, Irak przerzucił się z dolarów na euro. Jednym z pierwszych rozporządzeń po inwazji był przeskok z powrotem na dolary. Ponadto już w dwa dni po inwazji wojska amerykańskie otoczyły wszystkie irackie obiekty naftowe.
USA bardzo nie podoba się pomysł Iranu i nie jest wykluczone, że będziemy mieli powtórkę z rozrywki. Znajdzie się jakiś pretekst, a właściwie znajduje - dążenie Iranu do zdobycia broni jądrowej.

Aby lepiej zrozumieć istotę petrodolara polecam końcową 1/3 tego filmu: http://www.indybay.org/uploads/conspiraciesiraq.ram

Osobiście uważam, że USA nie posunie się do inwazji na Iran, choć - wiadomo - wszystkie opcje są prawdopodobne. Dlaczego nie? Iran jest trudniejszym kąskiem - prawie 3x więcej ludności niż w Iraku, dużo lepsze uzbrojenie, trudniejsze ukształtowanie terenu. Jest zbyt poważnym celem - ma kontrakty z krajami, które finansują Stany (np. Chiny). To by było odcięciem gałęzi, na której USA siedzi. USA są głęboko uzależnione od Chin, wystarczyłoby, gdyby Chiny na miesiąc przestały eksportować towary (jakby to powiedział Howard Kunstler, deski klozetowe) do USA i ich gospodarka leży.

Po drugie,

Zatajenie raportów M3 od początku marca.

Po trzecie,

Szybko rosnące zadłużenie USA + bąbel spekulacyjny na rynku nieruchomości, który może w każdej chwili pęknąć - dodatkowe napięcia. Zasada "Buy now, pay later" jest zupełną normalką, poziom zadłużenia mieszkańców jest ogromny.
Sekretarz Skarbu USA John Snow: "nie spodziewamy się, abyśmy mogli finansować potrzeby państwa dłużej niż do połowy marca".

Po czwarte,

Wczoraj Jacques Chirac ogłosił, że w razie jakiegokolwiek zagrożenia terrorystycznego lub innego wobec francuskiego bezpieczeństwa energetycznego, nie omieszka użyć broni jądrowej. To bardzo ważne oświadczenie, zbyte przez media milczeniem (w polskim internecie nie znalazłam o tym nic). Oświadczenie to otwiera drzwi, za którymi, ponownie, wszystkie opcje są na stole.

Po piąte,

O tym w polskiej prasie też nic nie widzę, natomiast jest w hiszpańskiej:
Iran, który narażony jest na sankcje ze strony ONZ, potwierdził, że rozpoczął przenoszenie swoich funduszy z banków europejskich do... Chin. Do kraju, z którym podpisał stumiliardowy (!) kontrakt naftowo-gazowy.


Ostatnio zmieniony przez kava dnia Nie Sty 22, 2006 11:39 pm, w całości zmieniany 1 raz

_________________
Szczyt produkcji ropy naftowej spowoduje poważny problem paliw płynnych w sektorze transportu, nie "kryzys energetyczny" w powszechnie rozumianym jego sensie.
Robert Hirsch, Raport o peak oil dla Departamentu Energii USA
PostWysłany: Pią Sty 20, 2006 3:02 pm
Temat postu: USA i Iran marcują

niestety




Posty: 370
Skąd: Polska
Ogląda profil użytkownika

Wyślij prywatną wiadomość

Hm oddalem glos na opcje 1 ale tak naprawde to uwazam ze _jakas_ akcja zbrojna bedzie, choc nie na az tak duza skale, swiat nie moze sobie na to pozwolic...

Rosja sprzedaje bron jak szalona (glownie Iranowi, Indiom), na forach nazwijmy to militarnych wyczytac mozna, ze jedynym sposobem na zniszczenie tuneli, w ktorych Iran wzbogaca uran, jest uzycie broni jadrowej.

Nie wykluczam uzycia broni jadrowej, ale raczej jako ostatecznosc, nie na "pierwsze koty".
Amerykanskie media starannie przygotowaly grunt pod inwazje na Irak, w tym przypadku czegos takiego nie ma. Nie ma zadnego 9/11 ,za ktory chciano by sie zemscic. Mimo tego poteznego pretekstu w formie WTC i starannosci mediow, jesli dzisiaj spytac pieciu amerykanskich przechodniow "dlaczego jestesmy w Iraku" dostaniemy piec roznych odpowiedzi. Jedni odpowiedza ze "for freedom" (slogan), inni ze dla ropy, inni ze dla nowego porzadku swiata, inni ze przeciw terrorystom, inni, ze w zasadzie nie wiedza. Co wazne to to, ze nie ma tej spojnosci, ludzie nie ufaja swojemu rzadowi jak kiedys i w zasadzie nie wiedza dlaczego rzad robi tak a nie inaczej.
Ludzie nie dadza sie chyba nabrac drugi raz na ten sam trik, ze "Iran stanowi zagrozenie dla bezpieczenstwa USA".

Atomowek uzyto dotychczas "na polu walki" tylko dwa razy i byly one (niby) zakonczeniem wojny. Jakos nie wyobrazam sobie zeby uzyc tego samego sposobu jako rozpoczecia wojny. A jesli tak bedzie to chyba faktycznie trzeba posluchac Rupperta i uciekac do lasu Sad

Ale na pewno cos tu bardzo smierdzi. ran zadeklarowal dzis, ze w razie jakichkowiek sankcji (jakich??) wobec tego kraju kraje OPEC zmniejsza produkcje o 1mln Exclamation barylek ropy dziennie. Cos tam sie wydarzy na pewno, sytuacja jest dosc napieta a USA lubi robic nieprzemyslane posuniecia.

Iran calls for oil output cut
Cytat:
The Central Bank manages Iran’s “windfall” oil revenue in the Oil Stabilisation Fund, which Mr Sheibani said would contain about $15bn (€12.4bn) by the end of March. Iran keeps an unknown amount of this in Europe.



Zreszta, ten "marzec" jest dosc umowny. To moze byc zarowno kwiecien maj czy za rok. Jakas akcja militarna bedzie, ale kiedy, to by trzeba do szklanej kuli zajrzec.

_________________
Lobby producentow paluszkow, drzyjcie o uzytkownicy walkmanow!

PostWysłany: Sob Sty 21, 2006 5:29 pm
Temat postu:

carbuster
Moderator



Posty: 868
Skąd: Warszawa k. Łomży
Ogląda profil użytkownika

Wyślij prywatną wiadomość

Po szóste:

Jak w polowie grudnia donosil The Times:

Cytat:
Jak podają źródła wojskowe, Ariel Szaron, premier Izraela, nakazał podległym mu siłom zbrojnym przygotować się do końca marca do możliwego uderzenia na miejsca, w których Iran dokonuje wzbogacania Iranu.


Mysle ze to bardzo prawdopodobny wariant, w koncu w 1981 roku Izrael zbombardowal irackie instalacje nuklearne. Pozostaje pytanie czy stan Szarona moze tu cos zmienic.

Wydaje sie, ze z punktu widzenia USA izraelskie naloty sa dosc wygodnym rozwiazaniem - Amerykanie nie ryzykuja w ten sposob otwartego konfliktu z Chinami, Rosja czy Indiami. Wiadomo jednak, ze Bliski Wschod to beczka prochu i moze sie zrobic naprawde goraco.

_________________
Złoto jest dla optymistów. Prawdziwi pesymiści inwestują w konserwy mięsne.
PostWysłany: Sob Sty 21, 2006 8:06 pm
Temat postu:

carbuster
Moderator



Posty: 868
Skąd: Warszawa k. Łomży
Ogląda profil użytkownika

Wyślij prywatną wiadomość

Po siodme:

Iran planuje w marcu pierwszy test broni jądrowej.

Nawet jesli to element propagandy wojennej - informacje podano powolujac sie na zrodla w iranskiej opozycji wspieranej przez USA - i bedziemy miec powtorke z irackiego WMD, to sama data moze sugerowac zblizajacy sie atak.

Caly czas mam nadzieje ze padlismy z Kava ofiara jakiejs zbiorowej peakoilowo-marcowej psychozy Confused Shock

_________________
Złoto jest dla optymistów. Prawdziwi pesymiści inwestują w konserwy mięsne.
PostWysłany: Nie Sty 22, 2006 12:57 pm
Temat postu:

kava
Site Admin



Posty: 828

Ogląda profil użytkownika

Wyślij prywatną wiadomość

Gadu-Gadu
carbuster napisał:

Iran planuje w marcu pierwszy test broni jądrowej


No właśnie, przecież to opozycja. No i dokładnie - ta deklaracja może zostać wykorzystana przez USA i przedstawiona w formie "Iran chce...".

Jestem w trakcie lektury:

http://www.theatlantic.com/images/issues/200412/2004-12-fallows-iran.pdf

Wyszukane na hiszp. forum. Tam wszyscy są przekonani o autentyczności dokumentu (źródło wojskowe "war game"), ja nie do końca - takie rzeczy jak plan ataku&analiza zagrożenia ze strony Iranu nie śmigają sobie chyba ot tak po internecie Question
Tak czy siak warto przejrzeć, mimo, że jest to PDF z 2004 roku.
Owszem, może być powtórka z WMD, bo wspominają tam znów misję stabilizacyjną.

Cytat:
Theme: The United States must take the offense against terrorist; we can’t wait to be attacked.
And:
–Iran is developing weapons of mass destruction.
–Iran is disregarding its treaty obligations.
–Iran is actively involved in terrorism.
–Iran is trying to destroy democracy in Iraq.
–Iran is a threat to the region.
–The majority of the people in Iran want to be free of the oppressive rule there.


Zresztą, najniebezpieczniejszą bronią Iranu jest coś, co pozwolę sobie nazwać WMED (Weapons of Mass Economic Destruction)...

Chociaż nie tylko.



Przez tę cieśninę wędruje 40% światowej ropy.
Iran jest w posiadaniu inteligentnych niezatrzymywalnych rakiet mach-3. Wyrzutnie rozmieszczone są wzdłuż brzegu. Zasięg 300 km, mogą zniszczyć każdy przepływający tankowiec.
Irak był w posiadaniu bardziej prymitywnej wersji rakiet. USA próbowały je zniszczyć namierzając zdjęciami satelitarnymi, problem polegał na tym, że nie zniszczyli w ten sposób żadnej z nich. Uderzali najprawdopodobniej w atrapy, które mogłyby być nawet i z kartonu.
Jedynym sposobem na zniszczenie tych rakiet jest bomba jądrowa Confused

_________________
Szczyt produkcji ropy naftowej spowoduje poważny problem paliw płynnych w sektorze transportu, nie "kryzys energetyczny" w powszechnie rozumianym jego sensie.
Robert Hirsch, Raport o peak oil dla Departamentu Energii USA
PostWysłany: Nie Sty 22, 2006 1:25 pm
Temat postu:

niestety




Posty: 370
Skąd: Polska
Ogląda profil użytkownika

Wyślij prywatną wiadomość

Pomyslalem sobie, ze zrzucenie atomowki na te ciesnine nie ma zadnego sensu, bo przeciez wszystko zostaloby rozwalone i przede wszystkim skazone.

Niespodzianka! Confused
W marcu zaczyna sie ichniejsze lato i sezon na monsuny. W razie czego cala chmura zostanie zwiana na Indie, Birme itd.

Cytat:
Southeast Asian intelligence sources report that Burma's (Myanmar's) recent abrupt decision to move its capital from Rangoon (Yangon) to remote Pyinmana, 200 miles to the north, is a result of Chinese intelligence warnings to its Burmese allies about the effects of radiation resulting from a U.S. conventional or tactical nuclear attack on Iranian nuclear facilities. There is concern that a series of attacks on Iranian nuclear installations will create a Chernobyl-like radioactive cloud that would be caught up in monsoon weather in the Indian Ocean.


http://www.worldthreats.com/middle_east/Wayne_Madson.htm

_________________
Lobby producentow paluszkow, drzyjcie o uzytkownicy walkmanow!

PostWysłany: Nie Sty 22, 2006 7:48 pm
Temat postu:

michasy
Moderator



Posty: 101
Skąd: 52°17'N 20°56'E
Ogląda profil użytkownika

Wyślij prywatną wiadomość

Gadu-Gadu
carbuster napisał:

Wydaje sie, ze z punktu widzenia USA izraelskie naloty sa dosc wygodnym rozwiazaniem - Amerykanie nie ryzykuja w ten sposob otwartego konfliktu z Chinami, Rosja czy Indiami.


Najkrótsza droga z Izraela do Iranu prowadzi nad Irakiem. Bez wiedzy i zgody USA naloty są niewykonalne. To znaczy, że jeśli Izrael zniszczy cele w Iranie to tak jakby USA zaatajkowały Iran

_________________
Są trzy rodzaje kłamstw: kłamstwa, bezczelne kłamstwa i statystyki.
Mark Twain (1835-1910)
PostWysłany: Nie Sty 22, 2006 8:27 pm
Temat postu:

carbuster
Moderator



Posty: 868
Skąd: Warszawa k. Łomży
Ogląda profil użytkownika

Wyślij prywatną wiadomość

Niezaleznie od tego, ktoredy by polecieli (w koncu najkrotsza to nie jedyna mozliwa) kazde dziecko wie, ze Izrael zadnego manewru tej wagi nie wykona bez uzgodnienia z USA.
Dyplomacja rzadzi sie jednak wlasnymi prawami Smile

_________________
Złoto jest dla optymistów. Prawdziwi pesymiści inwestują w konserwy mięsne.
PostWysłany: Nie Sty 22, 2006 9:51 pm
Temat postu:

niestety




Posty: 370
Skąd: Polska
Ogląda profil użytkownika

Wyślij prywatną wiadomość

kava napisał:

Po pierwsze,
20 marca ma ruszyć irańska giełda naftowa (Iranian oil bourse), na której walutą rozliczeniową będzie nie dolar, ale euro. Jeśli giełda zdobędzie popularność, wiele krajów importujących ropę nie będzie musiała kupować dolarów. Doprowadzi to do spadku wartości dolara i jeszcze bardziej podkopie jego pozycję jako waluty światowej.


Nie wiem juz co o tym sadzic, na energybulletin pisza, ze z ta gielda to wiele halasu o nic Think

http://www.energybulletin.net/12255.html

_________________
Lobby producentow paluszkow, drzyjcie o uzytkownicy walkmanow!

PostWysłany: Czw Sty 26, 2006 1:56 pm
Temat postu: Re: USA i Iran marcują

Darek




Posty: 1415
Skąd: Mazury
Ogląda profil użytkownika

Wyślij prywatną wiadomość

Dla sterfy euro lepiej nich to będzie dolar. Kolejne zawirowanie i euro może mieć wartość makulatury. A skoro kiedys (podobno) wejdziemy w euro, to niech ropę kupują za dolary. Jak dolar będzie wart tyle co papier, euro i złoty nadal będą miały jakąś wartość Smile
PostWysłany: Czw Sty 26, 2006 3:16 pm
Temat postu:

WojtekPL




Posty: 32

Ogląda profil użytkownika

Wyślij prywatną wiadomość

To raczej wzmocni euro bo kto będzie chciał kupić rope będzie kupował euro co będzie wzmacniać naszą przyszłą walute a przynajmniej uodporni na wachania kursowe.
PostWysłany: Czw Sty 26, 2006 5:10 pm
Temat postu:

kava
Site Admin



Posty: 828

Ogląda profil użytkownika

Wyślij prywatną wiadomość

Gadu-Gadu
Darek napisał:
Kolejne zawirowanie i euro może mieć wartość makulatury


Możesz rozwinąć tę myśl?

Darek napisał:
A skoro kiedys (podobno) wejdziemy w euro


Osobiście mam poważne wątpliwości czy będziemy kiedykolwiek mieć euro.


A co do Irańskiej giełdy naftowej, tutaj jest troszkę więcej.

_________________
Szczyt produkcji ropy naftowej spowoduje poważny problem paliw płynnych w sektorze transportu, nie "kryzys energetyczny" w powszechnie rozumianym jego sensie.
Robert Hirsch, Raport o peak oil dla Departamentu Energii USA
PostWysłany: Czw Sty 26, 2006 7:47 pm
Temat postu:

Darek




Posty: 1415
Skąd: Mazury
Ogląda profil użytkownika

Wyślij prywatną wiadomość

kava napisał:
Darek napisał:
Kolejne zawirowanie i euro może mieć wartość makulatury


Możesz rozwinąć tę myśl?



Chodzi mi o to, że jak euro wyprze dolara, to dolar ma wartość makulatury. Ale jaka jest gwarancja, że euro nie zostanie wyparte przez inną walutę. OPEC się obrazi lub Chińczycy odpowiednio wpłyną i euro jest warte tyle, ile papier na którym je wydrukowano. Dla waluty najlepiej jest, gdy ma oparcie w gospodarce emitenta.
PostWysłany: Pią Sty 27, 2006 3:49 pm
Temat postu:

carbuster
Moderator



Posty: 868
Skąd: Warszawa k. Łomży
Ogląda profil użytkownika

Wyślij prywatną wiadomość

Darek napisał:


Chodzi mi o to, że jak euro wyprze dolara, to dolar ma wartość makulatury.


Nie przesadzajmy, to nie musi byc gra, w ktorej zwyciezca bierze wszystko, nawet przed epoka euro, franki i marki znajdowaly sie w miedzynarodowym obiegu. Sporo ich tez bylo w rezerwach walutowych bankow centralnych. Jesli wykluczyc scenariusz katastroficzny, dolary nadal beda w obiegu, chocby w krajach Ameryki Lacinskiej, ktore prawie cala wymiane handlowa prowadza z USA (nie mam na mysli Kuby i Wenezueli Smile)

Scenariusz katastroficzny: w USA dochodzi do hiperinflacji a la lata 20-te w Niemczech, co wcale nie jest takie nieprawdopodobne biorac pod uwage majstrowanie przy wskaznikach inflacji (za Clintona ze wskaznika wyrzucono zywnosc i nieruchomosci), co moze powaznie te ostatnia zanizac juz dzis. Na razie inflacje w Stanach zaniza fakt, ze pusty pieniadz "eksportowany" jest za granice w postaci np. platnosci za rope czy obligacji skarbowych USA. Poza tym nowy prezes amerykanskiego banku centralnego wielokrotnie dawal do zrozumienia, ze w razie recesji nie dopusci do powtorki z Wielkiego Kryzysu nawet za cene uruchomienia maszyn drukarskich na pelnych obrotach. Wtedy dolar rzeczywiscie bedzie mial wartosc zadrukowanego papieru.

Cytat:
Ale jaka jest gwarancja, że euro nie zostanie wyparte przez inną walutę. OPEC się obrazi lub Chińczycy odpowiednio wpłyną i euro jest warte tyle, ile papier na którym je wydrukowano. Dla waluty najlepiej jest, gdy ma oparcie w gospodarce emitenta.


Nie ma, tak samo jak nie ma gwarancji, ze peak oil to nie spisek paru internetowych serwisow i szalonych geologow Wink
Mysle, ze przez najblizszych 10-20 lat trudno bedzie o powazna konkurencje dla euro. Chiny maja na razie 2x mniejsze PKB od UE, poza tym co wazniejsze Unia ma duzo bardziej "umiedzynarodowiona" gospodarke (odsetek handlu zagranicznego w stosunku do PKB).
Predzej juz spodziewalbym sie czarnego konia w postaci np. powrotu systemu waluty zlotej. Niektore kraje muzulmanskie zaczely ostatnio lansowac wprowadzenie wspolnej waluty, islamskiego dinara opartego na zlocie. Nie wiadomo oczywiscie co z tego wyjdzie, ale gdyby np. udalo im sie go przeforsowac jako walute rozliczeniowa przy zakupie ropy, mogloby byc ciekawie.

_________________
Złoto jest dla optymistów. Prawdziwi pesymiści inwestują w konserwy mięsne.
PostWysłany: Nie Sty 29, 2006 8:19 pm
Temat postu:

carbuster
Moderator



Posty: 868
Skąd: Warszawa k. Łomży
Ogląda profil użytkownika

Wyślij prywatną wiadomość

niestety napisał:


Nie wiem juz co o tym sadzic, na energybulletin pisza, ze z ta gielda to wiele halasu o nic Think

http://www.energybulletin.net/12255.html


Wydaje sie, ze i jedni, i drudzy maja racje, tylko ze kazdy mowi o innym horyzoncie czasowym. W krotkim okresie przejscie na euro nie ma znaczenia, bo waluty mozna dowolnie wymieniac. Jednak patrzac w dluzszej perspektywie, poniewaz sklad rezerw walutowych odzwierciedla udzial poszczegolnych walut w handlu zagranicznym danego kraju, mozna sie spodziewac, ze wiekszy udzial euro w handlu ropa moze spowodowac zwiekszenie udzialu euro w rezerwach kosztem dolara wlasnie. No chyba ze euro to blef i waluta rozliczeniowa na iranskiej gieldzie zostanie niespodziewanie dinar islamski, czyli de facto zloto, ale IMHO na to jeszcze za wczesnie.

http://www.energybulletin.net/12463.html

_________________
Złoto jest dla optymistów. Prawdziwi pesymiści inwestują w konserwy mięsne.
PostWysłany: Pon Sty 30, 2006 10:35 am
Temat postu: Re: USA i Iran marcują

Wyświetl posty z ostatnich:   

Forum Peak oil Strona Główna | Geopolityka |

Idź do strony 1, 2, 3 ... 12, 13, 14  Następny


Strona 1 z 14


Skocz do:


Futbol | Tarot | Modele samochodow | Chorwacja | Aparaty cyfrowe
Skrypt phpBB, © 2001, 2005